"4 Po Północy" (2013 - Albatros) [Książka] - Stephen King


Wznowienie zbioru nowel, będące jednocześnie jego pierwszym wydaniem, w twardej oprawie, na naszym rynku. Książka była wydana pierwotnie w tomach, później jako całość, ale pod innym tytułem, a następnie pod takim jak obecny. Pozycja ukazała się w ramach serii wydań w twardych oprawach i prezentuje się świetnie.


Z okładki:

Cztery minipowieści mistrza grozy, w których rzeczywistość przeplata się z surrealistycznym koszmarem, a czas zmienia kierunek.


Dedykacja:

Langoliery - Opowieść dla Joe, jednego z pasażerów, strachajłów
Tajemnicze okno, tajemniczy ogród - Opowieść dla Chucka Verrila
Policjant biblioteczny - Opowieść dla pracowników i mecenasów Biblioteki Publicznej w Pasadenie
Polaroidowy pies - Tę opowieść poświęcam pamięci Johna D. MacDonalda. Brak mi Ciebie, stary druhu - i miałeś świętą rację z tymi tygrysami.





Tytuł oryginału: Four Past Midnight
Rok premiery oryginału: 1990
Rok premiery w Polsce: 1993

Numer wydania w Polsce: IV
Rok wydania: 2013
Wydawca: Albatros
Tłumaczenie: Paweł Korombel
Ilustracja na okładce: Bruce Rolff/Shutterstock
Liczba stron: 784

Oprawa: Twarda
Format: 125mm x 195mm
ISBN: 978-83-7885-759-4
Cena: 44,50


Wszystkie polskie wydania tej książki: ▼▲
Filmy powiązane z tą pozycją: ▼▲

8 komentarzy:

  1. Świetna okładka, jedna z najładniejszych polskich Kinga. To teraz czekamy na Sklepik z marzeniami, wygląda na to, że w końcu się ukaże tego 6.12.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Michał Dżi.
    Sklepik już przesunięty.

    @Key Pi
    Ładna, to fakt, ale jakoś ja dalej mam chore podejście, że dla konkretnego tytułu i tylko dla niego, powinna być grafika na zamówienie, a nie co się wydawcy skojarzy, to kupi w "sklepie z grafikami" i użyje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety widziałem, może styczeń to już będzie ostateczny termin.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do okładek Podpalaczka miękka to była gotowa grafika? Ja nie mam nic przeciwko kupowaniu grafik jeśli są dobrze dobrane, z czym jak na razie nie ma problemu (poza Zieloną milą, Pokochała TG). Z drugiej strony okładki pana Chonga wyglądają jak czysty przypadek a były robione specjalnie pod te książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zależy, które. Christine oferuje świetną okładkę. Martwa Strefa, Wielki Marsz, Lśnienie również zacnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi akurat Chonga nie podoba się nic oprócz Serca Atlantydów, Talizmanu, ewentualnie Cmętarz zwieżąt, ale to już kwestia gustu. Ogólnie te serie w Polsce trochę za szybko się zmieniają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do "Podpalaczki" też jest gotowiec. Cała reszta, to już kwestia gustu, czy ktoś preferuje dedykowane, czy gotowe.
    Z resztą zawsze się znajdzie ktoś, komu się nie podoba to, co innym i odwrotnie.
    Chong, ma swój styl i nie da się ukryć, że wielu fanów. Mi się często podobają jego pomysły, tylko odpycha sposób ich realizacji.

    OdpowiedzUsuń