"Chudszy" (2015 - Albatros) [Książka] - Richard Bachman (Stephen King)


Wznowienie powieści, drugie w ramach tej samej serii wydawniczej, z wydawnictwa Albatros. Poza zmianą grafiki okładkowej, zawartość jest kopią wcześniejszego wydania. Premierowo książka ukazała się nakładem wydawnictwa Zysk. Powieść w oryginale była wydana pod pseudonimem Bachman, co zostało uwzględnione przez wydawcę w tym wydaniu, poprzez stosowny dopisek na froncie oprawy.


Z okładki:

GROZA POŁĄCZONA Z WISIELCZYM HUMOREM
MROŻĄCA KREW W ŻYŁACH OPOWIEŚĆ O CZŁOWIEKU,
KTÓRY PADA OFIARĄ CYGAŃSKIEJ KLĄTWY
Billy Halleck jest ucieleśnieniem amerykańskiego snu. Przykładny mąż, kochający ojciec, wzięty adwokat. Gdyby nie poważna nadwaga zagrażająca jego zdrowiu, należałby do tych nielicznych szczęśliwców, którzy nie mają żadnych problemów. Wszystko się zmienia, kiedy wracając samochodem z przyjęcia, potrąca Cygankę. Mimo że kobieta umarła, wyrok sądu jest uniewinniający. Czyżby przebiegłemu prawnikowi znowu się udało? Nie tym razem. Stary Cygan, oburzony orzeczeniem sądu, patrząc na Billy’ego, szepcze tylko jedno słowo:
CHUDSZY
I wtedy się zaczyna.
Na podstawie powieści powstał film pt. „Przeklęty” w reżyserii Toma Hollanda


Dedykacja:

Książka nie ma dedykacji





Tytuł oryginału: Thinner
Rok premiery oryginału: 1984
Rok premiery w Polsce: 1997

Numer wydania w Polsce: IV
Rok wydania: 2015
Wydawca: Albatros
Tłumaczenie: Robert Lipski
Ilustracja na okładce: Darek Kocurek
Liczba stron: 408

Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Format: 140mm x 205mm
ISBN: 978-83-7855-902-4
Cena: 34,90


Wszystkie polskie wydania tej książki: ▼▲
Film powiązany z tą pozycją: ▼▲

4 komentarze:

  1. Poprzednia okładka o wiele ładniejsza. Nie ma porównania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poważnie? Poprzednia nijak się miała do treści, a ta jest przemyślana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w pierwszej chwili pomyślałem, że nowa jest lepsza, ale jednak stara była klimatyczna i mi bardziej pasowała to tematu książki, nowa okładka jest nudna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak patrzę na poprzednią okładkę, to kompletnie nie pasuje mi do treści. Jedynie ta dłoń z tyłu, przypomina mi dłoń z oryginalnego wydania US.

    OdpowiedzUsuń